piątek, 17 lutego 2017

Trójkąciki

Witam Was w zimny i deszczowy dzień lutego.
Jak zwykle zaniedbuję nieco blog. Popatrzyłam na ostatnią datę i sie przeraziłam, że minęły 2 miesiące od ostatniego wpisu. W poprzednim poście pokazywałam naszyjnik z trójkątów. Te trójkąty wciągnęły mnie nieco i dzięki temu poczyniłam wiele innych prac.

Na początek pokażę naszyjniki:




Zrobiłam za pomocą igiełki i nitki sznur wzorem Tubular Herringbone, na którym zawiesiłam wisior 
 " Twisted triangle ". Wzory zaczerpnęłam z gazetki "Beading Polska". 

Potem się tak rozpędziłam, że zaczęłam poszukiwać innych wzorów i znalazłam na stronie Anabel.


A w okresie świąt Bożego Narodzenia stworzyłam na bazie kursu z Pasart autorstwa Alicji Czapli najpierw gwiazdeczki, potem opracowałam mikołaje, a na koniec bałwanki.
Mam nadzieję, że się Wam spodobają. Myślę nawet nad opracowaniem tutiorali na ten temat. Aco! 




5 komentarzy:

  1. Przepiękne prace :) Widać, że koraliki Cię wciągnęły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam naszyjniki z trójkątami sama nie mam odwagi ich robić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne prace, ja jedyne co robiłam z koralików, to jaszczurki w podstawówce (ale sama się uczyłam), później jednak stwierdziłam, że koraliki, to nie to ;) naszyjniki są przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję wszystkim za tak miłe komentarze i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Same cudowności :). Teraz czas na zająca z gwiazdki ;)

    OdpowiedzUsuń